Moje podniebienie takowej zasmakowało, a oto krótka historia..
http://mtestuje.blogspot.com/search/label/Gotuj%C4%99
piątek, 29 maja 2015
czwartek, 28 maja 2015
środa, 27 maja 2015
a miało być tak pięknie.. czyli Sos Arabski w roli głównej.
Kontynuujemy degustację paczki Ambasadorskiej Streetcomu Sosów Łowicz!
Po wielkim triumfie sosu Seczuańskiego, przyszła kolej na jego "brata" Araba. I tu się nieco zawiodłam smakiem. Albo po prostu moje kubki smakowe nie lubią tych aromatów.
Standardowo drugą rolę główną, tuż obok wspomnianego Araba, grała pierś kurczaka. Rolę drugoplanową ryż biały.
Kurczakową pierś tym razem pokroiłam w drobną kostkę, zasypałam przyprawami i smażyłam na oleju. Dodałam sos i chwilę pogotowałam. Oto i wyniki:
Wygląd jak i zapach zadawala mnie w pewnym stopniu, smak niestety to już nie moja bajka. Według mojego odczucia mało czuć nutę mięty, a za dużo przyprawę korzenną. Ale co kubki smakowe to inna opinia. Współobiadorzercy zajadali się obiadem ze smakiem, dla nich był dobry. Czyżbym to ja przepaliła swoje kubki smakowe? Jako miłośniczce wszystkiego co pikantne tak łagodny smak mi nie podpasował. A co Ty o nim sądzisz?
Po wielkim triumfie sosu Seczuańskiego, przyszła kolej na jego "brata" Araba. I tu się nieco zawiodłam smakiem. Albo po prostu moje kubki smakowe nie lubią tych aromatów.
Standardowo drugą rolę główną, tuż obok wspomnianego Araba, grała pierś kurczaka. Rolę drugoplanową ryż biały.
Kurczakową pierś tym razem pokroiłam w drobną kostkę, zasypałam przyprawami i smażyłam na oleju. Dodałam sos i chwilę pogotowałam. Oto i wyniki:
wtorek, 26 maja 2015
Idealny biszkopt?
Zdarzyło się Wam kiedyś zepsuć najprostsze ciasto na świecie? Wiecie, tak niespodziewanie, kiedy już dokładnie wszystko macie zaplanowane? Jutro urodziny dziecka, męża, partnera, mamy, taty czy siostry, jest wieczór. Pieczecie biszkopta na tort, zużywacie wszystkie jajka, sklepy pozamykane, po czym się okazuje że biszkopt to klapa? Mnie się oczywiście zdarzało, ale do czasu, aż mama nie podsunęła mi przepisu na idealny biszkopt, który nigdy nie ma prawa nie wyjść! Magią w tym wszystkim jest rzucanie nim po upieczeniu, ale zacznijmy od początku..
poniedziałek, 25 maja 2015
Kampania Streetcom Sosy Łowicz
Zacznijmy od początku. Streetcom to Agencja marketingu Rekomendacji. W tym momencie złożona z prawie 300 000 konsumentów, którzy "biją się" o dostanie do kampanii.
Na przykładzie pokażę jak to wygląda w praktyce. Firma Łowicz wyprodukowała sosy egzotyczne. Zgłosiła się do firmy Streetcom, w celu przeprowadzenia kampanii reklamowej owych sosów. Podali tej firmie profil konsumenta który gdy dostanie się do kampanii #SosyLowicz będzie miał za zadanie zasmakowanie owych sosów i przekazaniu wiedzy swym znajomych. W tych celach ja na swoim profilu streetcom miałam ankietę zgłoszeniową, kilka akcji do przeprowadzenia tzn. udostępnienia grafik sosów. Jeśli się "spodobasz"górze, dostajesz "potwierdzenie adresu" co niestety jeszcze nie jest równoznaczne z dostaniem się do kampanii. Kiedy już zostajesz wybrańcem, dostajesz maila:
"Serdecznie witamy Cię w pełnej smaku kampanii sosów egzotycznych Łowicz!
Już w najbliższych dniach dotrze do Ciebie Paczka Ambasadorki, w której otrzymasz 12 słoiczków sosów Łowicz, Przewodnik Ambasadorki oraz ulotki do rozdania znajomym.
Moja do mnie dotarła, wyglądała tak:
Na przykładzie pokażę jak to wygląda w praktyce. Firma Łowicz wyprodukowała sosy egzotyczne. Zgłosiła się do firmy Streetcom, w celu przeprowadzenia kampanii reklamowej owych sosów. Podali tej firmie profil konsumenta który gdy dostanie się do kampanii #SosyLowicz będzie miał za zadanie zasmakowanie owych sosów i przekazaniu wiedzy swym znajomych. W tych celach ja na swoim profilu streetcom miałam ankietę zgłoszeniową, kilka akcji do przeprowadzenia tzn. udostępnienia grafik sosów. Jeśli się "spodobasz"górze, dostajesz "potwierdzenie adresu" co niestety jeszcze nie jest równoznaczne z dostaniem się do kampanii. Kiedy już zostajesz wybrańcem, dostajesz maila:
"Serdecznie witamy Cię w pełnej smaku kampanii sosów egzotycznych Łowicz!
Już w najbliższych dniach dotrze do Ciebie Paczka Ambasadorki, w której otrzymasz 12 słoiczków sosów Łowicz, Przewodnik Ambasadorki oraz ulotki do rozdania znajomym.
Przygotuj się na egzotyczną podróż po wybranych regionach świata, ich
kulturach oraz kuchniach. Podczas najbliższych 5 tygodni zaprosimy Cię
do szeregu aktywności:
Zapoznaj się z materiałami na temat sosów egzotycznych Łowicz – stajesz się Ambasadorką marki!
Zorganizuj trzy spotkania tematyczne, na których przygotujesz pyszne dania z sosem arabskim, seczuańskim oraz karaibskim. Zrób zdjęcia i wyślij do nas na adres: lowicz@streetcom.pl.
Rozdaj ulotki oraz sosy – aby Twoje koleżanki, tak jak Ty, mogły odkryć nowe smaki.
Dziel się ze znajomymi materiałami, które będą pojawiać się w Strefie Eksperta – będziemy Cię informować o nowych aktywnościach na bieżąco.
Bądź aktywna podczas kampanii! Pisz o sosach na forach internetowych, blogach i w mediach społecznościowych. Pamiętaj, aby oznaczać swoje wpisy hashtagiem #SosyLowicz. Twoja aktywność na pewno będzie zauważona!
Życzymy Ci kampanii pełnej egzotycznych smaków!
Pozdrawiamy,
Streetcom"
i z wielką radością, ale też z wielką niecierpliwością oczekujesz na kuriera z paczką ambasadorki.Zapoznaj się z materiałami na temat sosów egzotycznych Łowicz – stajesz się Ambasadorką marki!
Zorganizuj trzy spotkania tematyczne, na których przygotujesz pyszne dania z sosem arabskim, seczuańskim oraz karaibskim. Zrób zdjęcia i wyślij do nas na adres: lowicz@streetcom.pl.
Rozdaj ulotki oraz sosy – aby Twoje koleżanki, tak jak Ty, mogły odkryć nowe smaki.
Dziel się ze znajomymi materiałami, które będą pojawiać się w Strefie Eksperta – będziemy Cię informować o nowych aktywnościach na bieżąco.
Bądź aktywna podczas kampanii! Pisz o sosach na forach internetowych, blogach i w mediach społecznościowych. Pamiętaj, aby oznaczać swoje wpisy hashtagiem #SosyLowicz. Twoja aktywność na pewno będzie zauważona!
Życzymy Ci kampanii pełnej egzotycznych smaków!
Pozdrawiamy,
Streetcom"
Moja do mnie dotarła, wyglądała tak:
sobota, 23 maja 2015
Tak więc jestem i ja, matka, żona, kobieta..
długo się zastanawiałam nad tym czy pisać cokolwiek, czy zacząć. może
obawa przed tym czy podołam? Ale z drugiej strony czemu mam nie
spróbować zacząć? zobaczyć co z czasem przyniesie mi los.
początki są trudne, wiem o tym. ale mnie nie zależy na tym, żeby
zarabiać, tylko żeby się podzielić, wyżalić, wygadać. dlatego na
wstępie, a raczej już w rozwinięciu napomknę troszkę o sobie i o tym co
skłoniło mnie do pisania.
od końca
kobietą jestem w okolicach trzydziechy, która walczy wiecznie ze swoim wyglądem
żoną jestem 9 dobrych lat, gdzie miewaliśmy wzloty i upadki, pewnie jak w
każdym małżeństwie, ale teraz chyba przeżywamy swoją drugą szaleńczą
miłość.
matką jestem 8 lat. Opiekuję się dwiema wspaniałymi istotami, których mimo drobnych wad nie zamieniłabym na nikogo innego.
na razie chcę pozostać anonimowa. może jak się rozkręcę opowiem o sobie coś więcej.
na razie chcę pozostać anonimowa. może jak się rozkręcę opowiem o sobie coś więcej.
do pisania skłoniło mnie parę czynników. jednym z nich jest moja wada? jestem osobą strasznie wyszczekaną. przychodzi taki czas, że muszę z kimś porozmawiać, ale w danym momencie nikt mnie nie może wysłuchać, wtedy zajrzę tutaj, wyrzucę z siebie wszystko i będę żyć dalej.
drugim chyba ważniejszym powodem jest mój udział w wielu konkursach, z
powodzeniem. w akcjach ambasadorskich. wszystko chcę tu pisać, dzielić
się z Wami, informować o ciekawych akcjach. ale nie wszystko na raz!
na dziś dzień, na ten moment na przywitanie to wszystko. idę
"dopracować" szatę graficzną i inne. daaawno się tym nie bawiłam,
wszystko trzeba sobie poprzypominać
tymczasem bywajcie!
P.S. Jeśli domyślasz się kim jestem, proszę zachowaj to dla siebie, nikomu ani mru mru..
P.S. Jeśli domyślasz się kim jestem, proszę zachowaj to dla siebie, nikomu ani mru mru..
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



